Przedstawiciel handlowy pracujący w terenie obsługuje dziś nie tylko sprzedaż. Coraz częściej odpowiada również za przyjmowanie zamówień, zgłaszanie zwrotów, obsługę reklamacji, potwierdzenia dostaw, dokumentację zdjęciową i przekazywanie różnych informacji do centrali
Fotograficzna kontrola półek sklepowych stała się dla wielu firm standardowym elementem nadzoru nad ekspozycją. Zdjęcie półki jest szybkim, intuicyjnym i wiarygodnym sposobem dokumentowania sytuacji w punkcie sprzedaży. Pokazuje to, czego nie odda sam formularz
AI Shelf Recognition, czyli automatyczne rozpoznawanie towarów i ekspozycji na podstawie zdjęć półki, jest jednym z najgłośniejszych trendów w retail execution. Dla producentów, dystrybutorów i firm merchandisingowych brzmi to bardzo obiecująco
Stacje benzynowe w Polsce od dawna nie są już tylko miejscem tankowania. Dla operatorów takich jak Orlen czy bp coraz większe znaczenie ma sprzedaż pozapaliwowa, a jednym z najskuteczniejszych narzędzi jej zwiększania pozostaje cross-merchandising
Audyt sklepu detalicznego to jedno z podstawowych narzędzi kontroli jakości wykonania standardów w terenie. Problem polega na tym, że w wielu organizacjach audyt nadal wygląda podobnie jak kilka lat temu: wydrukowana lista punktów, notatki na papierze
W sprzedaży B2B liczy się jakość relacji, znajomość klienta i sprawność działania. Mimo to wiele firm nadal opiera proces składania zamówień podczas wizyt handlowych na notatkach papierowych, ręcznym przepisywaniu ustaleń i późniejszym wprowadzaniu danych do systemu
Flota samochodowa to dla wielu firm sprzedażowych jeden z największych kosztów operacyjnych. Paliwo, serwis, opony, naprawy, ubezpieczenia i amortyzacja pojazdów tworzą wydatki, które trudno kontrolować bez spójnych danych.
W wielu organizacjach trasy przedstawicieli handlowych nadal powstają intuicyjnie. Handlowiec odwiedza klientów po swojemu, kierownik układa plan na podstawie doświadczenia, a firma zakłada, że skoro zespół działa od lat, to proces jest wystarczająco efektywny.
W wielu firmach sprzedażowych raportowanie pracy przedstawicieli handlowych nadal opiera się na arkuszach Excel, wiadomościach e-mail i komunikatorach takich jak WhatsApp. Na pierwszy rzut oka taki model wydaje się tani i wygodny.
Współczesny rynek zoologiczny przechodzi fascynującą transformację. Zwierzę domowe przestało być tylko "stróżem podwórka" czy "łowcą myszy". Dziś pies czy kot to pełnoprawny członek rodziny, często nazywany "futrzastym dzieckiem" (fur baby).
Przez dekady stacja paliw była postrzegana jako konieczny przystanek w podróży – miejsce, gdzie tankuje się samochód, korzysta z toalety i ewentualnie kupuje batonika.
Współczesny krajobraz marketingowy przeszedł drastyczną metamorfozę.
Praca przedstawiciela handlowego w terenie to zawód wysokiego ryzyka emocjonalnego. Ciągła presja na wyniki, setki kilometrów za kierownicą, nieregularne godziny pracy i nieustanna konfrontacja z odmową klienta tworzą mieszankę wybuchową.
W branży handlowej czas to pieniądz w najczystszej postaci.
W tradycyjnym modelu handlu detalicznego proces zamawiania towaru przypominał wróżenie z fusów. Kierownik sklepu lub przedstawiciel handlowy przemierzał alejki z notatnikiem, "na oko" oceniając braki na półkach.
Termin Big Data kojarzy się zazwyczaj z korporacyjnymi gigantami, serwerowniami wielkości boisk piłkarskich i skomplikowanymi algorytmami sztucznej inteligencji.
Współczesny handel detaliczny stoi w obliczu jednej z największych zmian demograficznych w historii – starzenia się społeczeństwa.
Wchodzisz do piekarni. Zanim jeszcze zobaczysz chrupiące bagietki, uderza Cię ciepły zapach świeżo upieczonego chleba. W tle słychać delikatny szum ekspresu do kawy i relaksującą muzykę.
Cross-merchandising to technika ekspozycji towarów, polegająca na prezentowaniu obok siebie produktów komplementarnych, które pochodzą z różnych kategorii asortymentowych.
Kategoria słodyczy i czekolady to kwintesencja sprzedaży impulsowej. Rzadko kiedy klient wchodzi do sklepu z zamiarem kupienia jednego, konkretnego batonika.
Okres wyprzedaży świątecznych to dla handlu detalicznego paradoks. Z jednej strony – złote żniwa: wzmożony ruch, klienci z otwartymi portfelami i gotowością do zakupów.
Kategoria artykułów papierniczych i kreatywnych przeszła w ostatnich latach rewolucję.
Przez lata marki własne (private label) były postrzegane jako „tania alternatywa” – produkty o dyskusyjnej jakości, w opakowaniach naśladujących liderów rynkowych, skierowane wyłącznie do klienta o najniższym budżecie.
Rynek „gier bez prądu” przeżywa prawdziwy renesans. Gry planszowe, karciane i puzzle przestały być postrzegane jedynie jako zabawki dla dzieci.
W nowoczesnym handlu detalicznym półka sklepowa to najdroższa powierzchnia reklamowa na świecie. To tutaj, w ułamku sekundy, zapada ostateczna decyzja zakupowa.
W zarządzaniu siłami sprzedaży (Field Force Management) istnieje brutalna prawda: przedstawiciel handlowy zarabia dla firmy tylko wtedy, gdy rozmawia z klientem.
Merchandising w sektorze FMCG jest jak sprint – szybka rotacja, walka o centymetry na półce i impulsowe decyzje klienta.
Każdy menedżer odpowiedzialny za siły sprzedaży, który staje przed zarządem z prośbą o budżet na nową technologię, słyszy fundamentalne pytanie: „Ile to kosztuje i jaki będzie z tego zwrot?”.
Współczesny handel detaliczny to nieustanna walka o uwagę klienta. W dobie e-commerce, sklepy stacjonarne muszą oferować coś więcej niż tylko towar na półce – muszą oferować optymalne doświadczenie zakupowe.
Merchandising to jedno z najbardziej kluczowych, a jednocześnie często niedocenianych narzędzi marketingowych w handlu detalicznym.
Współczesny handel detaliczny to nieustanna walka o uwagę klienta. W gąszczu tysięcy produktów, o decyzji zakupowej często decydują sekundy.
Apteka to unikalna przestrzeń handlowa. Jest hybrydą placówki ochrony zdrowia, gdzie kluczowe są zaufanie, etyka i dyskrecja, oraz nowoczesnego sklepu, który musi generować marżę.
Merchandising to pojęcie, które często bywa spłycane do "układania towaru na półkach".
W dzisiejszym dynamicznym świecie handlu detalicznego, gdzie walka o uwagę klienta rozgrywa się w ułamkach sekund, tradycyjne metody zarządzania ekspozycją towaru odchodzą do lamusa.
Rola przedstawiciela handlowego w ostatnich latach przeszła drastyczną metamorfozę. Dawniej handlowiec był "zbieraczem zamówień". Dziś jest doradcą biznesowym, negocjatorem i analitykiem w jednym.
W branży FMCG i Retail panuje powszechne przekonanie, że "towar, którego nie ma na półce, nie istnieje". Jednak w dzisiejszych realiach sama obecność to za mało.
Współczesny rynek B2B oraz handel detaliczny (retail) przechodzą dynamiczną transformację. Dni, w których atrybutami przedstawiciela handlowego były wyłącznie notatnik, długopis i mapa samochodowa, odeszły w niepamięć.
Praca przedstawiciela farmaceutycznego (MedRep) w Polsce przeszła w ciągu ostatniej dekady diametralną metamorfozę.
W tradycyjnym modelu pracy przedstawiciela handlowego, nawet 40% czasu wizyty w sklepie zajmuje ręczne zbieranie danych.
W branży retail istnieje odwieczna przepaść między tym, co zostało zaplanowane w centrali, a tym, co klient faktycznie widzi w sklepie.